Nie wiadomo kiedy

Jutro. Za tydzień. Za miesiąc. Za rok.
nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie.
Czy poranek, południe ,życia zmrok,
raz może się uda, raz nie wyjdzie.

Raz się spotkamy pod starym dębem,
innym razem spotkamy się w tłumie.
Można się zgubić w tym dziwnym pędzie,
lecz pędu – nie trzeba rozumieć!

ref. Razem, we dwoje. Widzieć paletę barwa,
odważnie nie skrycie iść pod rękę,
niech pomiędzy słowami hula wiatr,
a my po hulamy z nim w podzięce.
I niech się dziwi gapiów zwykłych tłum,
czy to będą małpy czy ludziska,
wiatr, ten co hulał czapki ściągnie z głów,
miłość przechodzi. Piękna i czysta.

Nie jest już ważne – skąd się kto wziął,
i przeszłość nie jest tak dla nas ważna,
ważne by w życiu – z nami ktoś mknął,
i mknęła też z nami wyobraźnia.

ref. Razem, we dwoje. Widzieć paletę barwa,
odważnie nie skrycie iść pod rękę,
niech pomiędzy słowami hula wiatr,
a my po hulamy z nim w podzięce.
I niech się dziwi gapiów zwykłych tłum,
czy to będą małpy czy ludziska,
wiatr, ten co hulał czapki ściągnie z głów,
miłość przechodzi. Piękna i czysta

0
0
• • •