Wierny przeznaczeniu

1.Widzisz mnie, lecz drogi mojej nie znasz,
Słyszysz mnie, lecz płaczu nie słyszał nikt,
nie poddam się , życia już nie przegram ,
rozwalę – upadku swego mit.

2.Mówią mi, że wszystko jest przed nami,
palcem swym wskazują – gdzie mam iść,
ja pytam wciąż, o co z życiem gramy,
lecz nie odpowiada niestety nikt.

Ref. Nieprzewidywalni jak każdy dzień,
niezaplanowani jak nocy szept,
nie pozwól życie bym jak bańka pękł,
bym szedł z ludźmi – lecz sobie wbrew.
Chcę odpowiadać za to co – co mam,
za swoje czyny chcę odpowiadać,
i już nie pytać – co z tego mam?
Nie żebrać od innych – nie błagać.

3.To co się dostaje – trzeba brać,
nie narzekać, że coś się nie spełni
To co zapisane nie trzeba znać,
by pozostać swemu życiu wiernym .

Ref. Nieprzewidywalni jak każdy dzień,
niezaplanowani jak nocy szept,
nie pozwól życie bym jak bańka pękł,
bym szedł z ludźmi – lecz sobie wbrew.
Chcę odpowiadać za to co – co mam,
za swoje czyny chcę odpowiadać,
i już nie pytać – co z tego mam?
Nie żebrać od innych – nie błagać.

0
0
• • •