Cicha noc

Cicha noc – święta noc
siedzę wpatrzony w tę noc
ani tak cicha
ani tak święta
ani upragniona

Może chociaż jeden karp
przeżył – dzięki mnie
nie podziękuje
odpłynie do świąt kolejnych
(szczęściarz)

Pastuszkowie nie do trzody
do stołu przybieżeli
patrzą w lampki – zamiast gwiazd

a ja – bez choinki
lasu nie uratuję
marnuję papier na wiersze
– wystarczy

Bóg się rodzi – idę spać
Przywitam Go jak będzie starszy
Jeszcze się dziecko przestraszy
O ponad dwa tysiące lat młodszego poety

1
0
• • •