Do zobaczenia!

Zobacz film

Dokąd odeszłaś w ten poranek
Twój wieczny przywitał Cię sen
już było dosyć? Życia wystarczy
a może życia – tu było Ci mniej

Zamilkły Twe usta na zawsze
ostatnie tchnienie wydał serca dzwon
nie zapytałaś – czy mi Ciebie starczy
Odeszłaś. Odeszłaś stąd

Zamknęłaś oczy co łzy wylewały
zniknęłaś jak szept
może Ci z życia nogi zdrętwiały
i jesteś tam gdzie odpoczynek jest.

Jakież to dziwne że to na tyle
ja uwierzyłem żeś nieśmiertelna
a Ty odeszłaś w tę jedną chwilę
w drogę swą wieczną.

0
0
• • •