Tu-by-lcy

Zamknięci w swym świecie
Bez drzwi
Bez okien
Bez szans
Bez nadziei
Nadzy w swej bezradności
To nic – kiedyś było inaczej
Dom
Dzieci
Samochód
Dwa psy
To było kiedyś – minęło
Dziś w świat zewnętrzny
Da pić
Da jeść
Zapisze w księdze i pośle
Do diabła – najlepiej

Niby nic gorszącwgo
Zasłużył na własny los
Los który czekać może każdego
Wystarczy błąd

Czujnym być nie wystarczy
Trzeba otwierać swój świat
Mieć drzwi
Mieć okna
Mieć dom
Dwa psy
I nie szukać cukru w cukrze
Lecz człowieka w człowieku

Po nich zostanie więcej w wieczności
Niż nas w procencie pamięci

2
1
• • •